Konsekwencje wojny
Rok po klęsce pod Zamą został podpisany traktat pokojowy. Kartagina została pozbawiona wszelkich posiadłości poza Afryką, zlikwidowano jej flotę wojenną. Nie mogła prowadzić wojen bez pozwolenia Rzymu. Została zmuszona do wypłacania gigantycznej kontrybucji o łącznej sumie 10 tysięcy talentów srebra w ciągu 50 lat. Jednak twarde warunki pokoju nie sprowadziły Kartaginy do roli podrzędnego państwa. Kontrybucja była płacona z wyprzedzeniem, raz nawet zaproponowano zapłatę za 20 lat naprzód. Hannibal wkrótce został sufatą - odpowiednikiem rzymskiego konsula. Jednak przez podejrzenia, że znów chce sprowadzić wojnę, musiał uciekać z miasta. Resztę życia spędził jako najemny dowódca w różnych częściach świata. Skończył żywot popełniając samobójstwo. Bogactwa i siła Kartaginy była niepokojąca dla Rzymu. Słynne stały się słowa Katona Starszego "Ponadto uważam, że Kartagina powinna zostać zburzona", który tym stwierdzeniem kończył każde ze swych przemówień. W 149 roku przed Chrystusem Rzym wypowiedział wojnę pod byle pretekstem. Trzyletnim oblężeniem Kartaginy dowodził Publiusz Scypion Młodszy, syn bohatera poprzedniej wojny. Miasto zostało zdobyte, zburzone, a ziemię na której stało posypano solą, by już nigdy nic tam nie wzrosło. Tak oto Rzym na dobre zakończył swój konflikt z Kartaginą.
II wojna punicka .